Z powodu braku przejrzystego prawa branża recyklingu odkłada inwestycje. Firmy apelują o szybkie wdrożenie przepisów

0
95

Branża recyklingu stoi przed wyzwaniami związanymi z wdrożeniem systemu kaucyjnego, systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta i rozporządzenia PPWR. Brakuje jednak odpowiednich przepisów dostosowujących polskie prawo i realia do unijnych regulacji. W efekcie utrzymującej się niepewności prawnej między 2018 a 2023 rokiem co trzeci zakład recyklingu zamknął działalność. Wiele firm odkłada inwestycje, czekając na uregulowanie rynku. Podobna niepewność dotyczy też producentów opakowań. 

– Cała branża recyklingu wyczekuje nowego ROP-u, czyli rozszerzonej odpowiedzialności producenta. To zmiany, które uporządkują sytuację w branży recyklingu w Polsce oraz generalnie w całej gospodarce obiegu zamkniętego. Czekamy na to już od 2018 roku. Unia Europejska zobowiązała nasz kraj do wprowadzenia ROP w 2023 roku, więc jesteśmy opóźnieni ponad dwa lata, ostatnio UE rozpoczęła postępowanie wyjaśniające. Branża czeka na te regulacje, ponieważ w tej chwili mamy do czynienia z ogromnym kryzysem w branży recyklingu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Sławomir Pacek, prezes zarządu Stowarzyszenia „Polski Recykling”.

Na początku czerwca br. do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów został wpisany projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Przepisy mają implementować dyrektywę odpadową, której Polska – jako jedyny kraj UE – jeszcze nie wdrożyła. Brak jasnych przepisów oznacza problemy dla całej branży. Z raportu PwC „Wpływ braku regulacji Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta na branżę recyklingu tworzyw sztucznych” z 2023 roku wynika, że od 2018 roku prawie 30 proc. zakładów recyklingu zostało zmuszonych do zamknięcia działalności, a pozostałe firmy musiały ograniczyć swoją produkcję, w niektórych przypadkach nawet o połowę.

– Z jednej strony widzimy bardzo duży nacisk UE, polityków na gospodarkę obiegu zamkniętego, wsparcie środowiska, ale z drugiej strony nie mamy cały czas regulacji, które wsparłyby biznes. Ta niekonsekwencja powoduje, że sytuacja jest bardzo ciężka. Nasz kraj zobowiązał się wprowadzić przepisy w 2023 roku. W tej chwili ministerstwo już przedstawiło swój projekt ROP-u, który powinien wejść najpóźniej do końca lipca 2026 roku, ponieważ w sierpniu 2026 roku wchodzi rozporządzenie PPWR – ocenia Sławomir Pacek.

  Komisja Europejska pracuje nad nową dyrektywą tytoniową. Papierosy w Polsce mogą znacznie podrożeć

 To jest największa bolączka przedsiębiorców, że wchodzi wiele zmian, wiele obowiązków wynika z prawodawstwa unijnego, natomiast nie znamy szczegółów, nie ma aktów wykonawczych, a te detale będą decydowały o tym, jak wdrożyć te przepisy i ile faktycznie będzie to kosztowało – mówi Mikołaj Maśliński z Kancelarii MMLC Law & Consulting. – Biznes odwleka w czasie podejmowanie trudnych decyzji i inwestycje, dlatego że nie wie, co się wydarzy w ciągu kolejnych kilku lat.

Rozporządzenie PPWR wprowadza nowe cele dotyczące zmniejszenia ilości odpadów opakowaniowych przypadających na jednego mieszkańca UE i zwiększenia ich recyklingu oraz wykorzystania recyklatów w