Szybko rośnie udział odnawialnych źródeł w krajowym miksie energetycznym. Potrzebne przyspieszenie w inwestycjach w sieci przesyłowe

0
421

W ubiegłym roku odnawialne źródła energii stanowiły już ponad 40 proc. mocy zainstalowanej w krajowym miksie energetycznym i odpowiadały za 27 proc. całkowitej produkcji energii. Tym samym Polska pobiła kolejne rekordy, ale w kontekście rozwoju OZE na rodzimym rynku wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Eksperci i branża wskazują m.in. na konieczność aktualizacji strategicznych dokumentów wyznaczających kierunki polityki energetycznej, szerszego wdrożenia magazynów energii, a przede wszystkim – pilną potrzebę rozwoju systemu przesyłowego i dystrybucyjnego oraz regulacji sprzyjających inwestorom. – Zielona energia potrzebuje przede wszystkim stabilności regulacyjnej i niskiego kosztu kapitału. To kluczowe elementy, które definiują ryzyko i tempo, w jakim możemy budować nowe źródła – mówi Piotr Maciołek, członek zarządu Polenergii.

 Nasz miks energetyczny zmienia się stopniowo, ostatnio trochę szybciej. Za 2023 rok mieliśmy już ponad 26 proc. zielonej energii w naszym miksie energetycznym, podczas gdy jeszcze kilka lat temu było to kilkanaście procent, więc widać poprawę. Natomiast przed nami ciągle dużo do zrobienia, bo cele, które sobie stawiamy, to jest przecież ponad 50 proc. zielonej energii w 2030 roku, a w 2050 będziemy musieli dojść już do 100 proc. – mówi agencji Newseria Biznes Piotr Maciołek.

Według danych Agencji Rynku Energii na koniec ub.r. moc odnawialnych źródeł energii w Polsce przekroczyła już 28,8 GW. Tylko w ubiegłym roku uruchomione w naszym kraju zielone źródła dołożyły do systemu ponad 6 GW mocy. Dla porównania jeszcze w 2019 roku ich łączna moc wynosiła 9,5 GW. W tej chwili OZE stanowią już ponad 43 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w Polsce, sięgającej 66,4 GW. Największy udział ma w tym fotowoltaika (16,9 GW mocy zainstalowanej na koniec ub.r. wobec 12,1 GW rok wcześniej) oraz energetyka wiatrowa na lądzie (9,3 GW w ub.r. vs. 8,1 GW w 2022 roku).

Dane ARE pokazują również, że w ub.r. Polska ponownie pobiła rekord produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W 2023 roku w kraju wyprodukowano łącznie ponad 166,4 TWh energii elektrycznej, z czego ponad 26 proc. (44 GWh) pochodziło właśnie z OZE (14 proc. całkowitej generacji dostarczyły lądowe elektrownie wiatrowe, 6,8 proc. – fotowoltaika i 2,9 proc. – biomasa). Oznacza to, że w ciągu roku OZE skokowo zwiększyły swój udział w krajowym miksie energetycznym (z ok. 20 proc. w 2022 roku), podczas gdy udział węgla skurczył się jednocześnie z 73 proc. do 63 proc., osiągając tym samym najniższy poziom w historii (udział gazu pozostał na poziomie ok. 10 proc.).