Tradycyjna statystyka, oparta wyłącznie na cyklicznych badaniach i danych administracyjnych, przestaje wystarczać, by analizować dynamiczne zmiany w czasie rzeczywistym. Z tego powodu Główny Urząd Statystyczny stawia na nowoczesne podejście oparte na integracji danych, budowie spójnej struktury informacyjnej państwa oraz współpracy z sektorem prywatnym. – Jesteśmy na dobrej drodze do budowy infrastruktury informacyjnej państwa po to, żeby uniknąć halucynacji sztucznej inteligencji, chaosu czy dezinformacji – podkreśla Marek Cierpiał-Wolan, prezes Głównego Urzędu Statystycznego.
– Integracja danych jest kluczowa, dlatego że aby ocenić oddziaływanie zjawisk i procesów w dynamicznym świecie pełnym niepewności i ryzyka, musimy prowadzić tę analizę w trybie rzeczywistym – mówi agencji Newseria Marek Cierpiał-Wolan. – Interesują nas informacje w trybie dzisiaj, w trybie nocnym, w trybie dziennym, godzinę temu, dwie godziny temu.
GUS kładzie duży nacisk na łączenie informacji z różnych źródeł: tradycyjnych statystyk, rejestrów administracyjnych (np. PESEL, KRS, CEIDG), ale też danych pochodzących od podmiotów prywatnych – z sektora telekomunikacyjnego, bankowego czy z nowoczesnych systemów smart city czy satelitów i dronów. Takie połączenie źródeł danych daje szerszy i pełniejszy ogląd sytuacji.
– Statystyka musi być zintegrowana, a aby taka była, musi być oparta na forach wymiany danych, na podejściu koncyliacyjnym wszystkich sfer i interesariuszy oraz gestorów danych, przede wszystkim ze świata biznesu – ocenia prezes GUS.
Jednym z filarów transformacji statystyki jest koncepcja nowego ładu informacyjnego. Jego celem jest zbudowanie spójnej infrastruktury wymiany danych w państwie, która unika powielania informacji, upraszcza procedury i opiera się na zasadzie „raz zgłoszone – wielokrotnie wykorzystane”. Takie podejście jest oparte na ścisłej współpracy i pozwala ograniczyć chaos informacyjny.
– Nowy ład informacyjny to stworzenie spójnej struktury informacyjnej państwa, unikanie różnego rodzaju redundancji, likwidacja obciążeń, a więc i pewnych niedoskonałości, które przede wszystkim nazywane są czasami „Polską resortową” – tłumaczy Marek Cierpiał-Wolan. – Budując dobrą współpracę pomiędzy różnymi interesariuszami i gestorami danych, jesteśmy na dobrej drodze do budowy infrastruktury informacyjnej państwa po to, żeby uniknąć halucynacji sztucznej inteligencji, chaosu, dezinformacji i fake newsów. Dynamika rozwoju sztucznej inteligencji niejako nakłada obowiązek na statystykę i organizacje, aby podnieść jakość informacji, jakość danych, ponieważ wyprowadzane wnioski, które służą przede wszystkim politykom na szczeblu lokalnym, regionalnym czy ogólnopolskim, mogą nie być do końca racjonalne
Takie podejście odpowiada kierunkom wytyczanym przez Unię Europejską. Nowelizacja rozporządzenia 223/2009 umożliwia szersze wykorzystanie danych prywatnych dla celów statystycznych, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, przejrzystości i minimalizacji obciążeń dla podmiotów. Nowe przepisy rozszerzają dostęp krajowych organów statystycznych i Eurostatu do źródeł administracyjnych oraz wprowadzają wymóg udostępniania danych przez podmioty prywatne na potrzeby sporządzania oficjalnych statystyk, przy zapewnieniu ochrony informacji wrażliwych i ograniczeniu obciążeń sprawozdawczych dla przedsiębiorstw. Innowacyjne statystyki mają się stać integralną częścią działalności firm statystycznych.