Banki ostrzegają przed wyższym podatkiem CIT dla instytucji finansowych. Gospodarka straci finansowanie kredytowe

0
113

Od przyszłego roku banki mają płacić większy CIT. Zdaniem bankowców jest to decyzja niesprawiedliwa, bo inne, bardziej rentowne branże nie zostały obłożone tą daniną solidarnościową, która ma być przeznaczona na wydatki obronne i zdrowotne. Zaplanowany spadek podatku bankowego nie zrównoważy tych obciążeń. Płacony od niemal dekady podatek już pozbawił gospodarkę finansowania kredytowego rzędu 800 mld zł, zwiększony CIT dołoży do tego kolejne 124 mld zł przez 10 lat. 

– Sektor bankowy już w tej chwili w największym stopniu spośród wszystkich sektorów w gospodarce płaci podatek CIT. Sześciu na 10 największych płatników podatku CIT to sektor bankowy, w zeszłym roku odprowadziliśmy do budżetu państwa łącznie z dywidendami ponad 24 mld zł – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich. – Nie ma drugiego sektora w Polsce, który płaciłby tyle podatków do budżetu państwa, ale to nie wszystko. Sektor bankowy również w najwyższym stopniu w Unii Europejskiej skupuje obligacje Skarbu Państwa, czyli pomaga państwu w obsłudze długu publicznego. W pewnym sensie jest karany dodatkowym opodatkowaniem, dlatego że jest najlepszym partnerem.

Ministerstwo Finansów 21 sierpnia przedstawiło założenia dodatkowego opodatkowania sektora bankowego, przewidujące zwiększenie CIT-u do poziomu 30 proc. z obecnych 19 proc. w 2026 roku, w 2027 roku do poziomu 26 proc. i od 2028 roku do poziomu 23 proc., który miałby być docelowy. Równolegle od 2027 roku ma następować częściowa obniżka podatku bankowego, najpierw o 10 proc. w 2027 roku i później o 20 proc. w 2028 roku. Przypomnijmy, że podatek bankowy wszedł w życie 1 lutego 2016 roku, niebawem więc minie 10 lat jego obowiązywania. Wynosi on 0,0366 proc. miesięcznie (czyli 0,44 proc. rocznie), przy czym podstawą opodatkowania jest ustalana na koniec każdego miesiąca wartość aktywów pomniejszana o kwotę wolną (4 mld zł) oraz wartość funduszy własnych i obligacji skarbowych.

  Cyberataki elementem osłabiania gospodarki i bezpieczeństwa państw. Na celowniku administracja, infrastruktura krytyczna i biznes

Jak wyliczył Związek Banków Polskich, polski sektor bankowy już dziś należy do najbardziej obciążonych podatkami w Europie. Stopa obciążeń fiskalnych w sektorze przekracza poziom 32,2 proc., a wprowadzenie podwyższonej stawki CIT w 2027 roku zwiększy jej poziom do blisko 47 proc., zaś w kolejnych latach podwyższy ją trwale o około 3 pp. ZBP podaje, że tylko w 2024 roku sektor przekazał do budżetu państwa ponad 24 mld zł z tytułu podatków i danin publicznych. Same wpływy z podatku CIT wyniosły 13,42 mld zł, zaś z tytułu podatku bankowego w części płaconej przez banki do budżetu wpłynęło kolejne 5,8 mld zł.

Wynik finansowy sektora za 2024 rok umożliwił wypłatę dywidendy dla Skarbu Państwa w wysokości 3,5 mld zł. Zaangażowanie banków w finansowanie potrzeb pożyczkowych – poprzez instrumenty dłużne, głównie obligacje Skarbu Państwa – sięgnęło w ub.r. 690 mld zł, czyli mniej więcej połowy potrzeb. Te zaś rosną wraz ze wzrostem wydatków np. na zbrojenia. Na przyszły rok resort finansów zaplanował rekordowy deficyt w wysokości 271,7 mld zł, czyli 6,5 proc. PKB. Wpływy z podatk