Polskie firmy przygotowują się do udziału w projekcie jądrowym na Pomorzu. Chodzi o miliardy złotych do podziału

0
78

Polski projekt jądrowy staje się jednym z najważniejszych przedsięwzięć gospodarczych najbliższych lat. Rząd chce, by inwestycja w elektrownię na Pomorzu była nie tylko kluczowym źródłem energii, ale również motorem rozwoju krajowego i lokalnego przemysłu. Dlatego tak duży nacisk spółka PEJ, inwestor projektu jądrowego na Pomorzu, kładzie na tzw. local content, czyli udział polskich firm i pracowników w realizacji kontraktów, w tym przypadku kontraktu zapewniającego bezpieczeństwo energetyczne. – Od tego zależy powodzenie tego projektu – podkreślali przedstawiciele sektora podczas spotkania z przedsiębiorcami w Agencji Rozwoju Pomorza. 

– Jesteśmy spółką Skarbu Państwa i bardzo nam zależy, żeby to polskie firmy i polscy pracownicy uczestniczyli w naszym projekcie na każdym jego etapie. Także na poziomie Ministerstwa Energii został powołany specjalny zespół, który koncentruje się na wsparciu polskich firm, by dostosowywały się do udziału w projektach energetyki jądrowej. Dedykowany temu zadaniu zespół powołaliśmy też w strukturach Polskich Elektrowni Jądrowych – podkreśla Piotr Piela, wiceprezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych. – Jeszcze nie rozpoczęliśmy budowy, ale już sama tylko nasza spółka złożyła zamówienia w ok. 380 polskich firmach na łączną kwotę prawie miliarda złotych. 

Podkreślmy, że inwestycja jądrowa w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino (gmina Choczewo) obejmuje budowę trzech reaktorów AP1000 o łącznej mocy 3,75 GW. To jest jedna z największych dotychczas inwestycji energetycznych w historii Polski, a równocześnie okazja do włączenia w łańcuch dostaw kolejnych setek krajowych podmiotów. 

– Rozmawiamy z polskimi przedsiębiorcami, przedstawiając im propozycje zakresów prac i poznając ich możliwości, aby mogli się wzmocnić i lepiej przygotować do udziału w projekcie – dodaje Piotr Piela. – Spotkanie, które zostało zorganizowane przez Agencję Rozwoju Pomorza, jest jedną z takich okazji. 

– PEJ to dla nas kluczowy partner, podpisaliśmy porozumienie i będziemy odpowiedzialni za dwie główne sfery. Pierwszą jest local content, czyli dajemy pomorskim przedsiębiorcom informacje o tym, że ogłaszane są konkursy, przetargi, czy to przez spółkę Bechtel, czy przez Westinghouse, czy przez spółki Skarbu Państwa, żeby one miały szansę zagrać w tej grze. W ramach drugiej sfery, razem z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi, będziemy opracowywali model, w jakim pracownicy tej elektrowni, a to może być aż 12 tys. osób, będą mieszkali w naszym regionie. Zaczynamy w tej chwili oba te procesy – mówi Piotr Ciechowicz, wiceprezes Agencji Rozwoju Pomorza. 

  Miasta walczą z upałami. Jedną ze skutecznych metod jest malowanie dachów budynków na biało

Sposobów wspierania polskich firm przez PEJ jest wiele, w tym m.in. opracowanie i uruchomienie inicjatywy pod nazwą Polska Platforma Jądrowa (www.polskaplatformajadrowa.pl), gdzie publikowane są aktualne informacje o działaniach inwestora w zakresie współpracy z firmami, którym zależy na uczestnictwie w procesie inwestycyjnym budowy elektrowni na Pomorzu. To też miejsce wymiany informacji między inwestorem, generalnym wykonawcą i przedsięb